Udało się! Zostałam testerem jogurtu naturalnego Zott Primo.
Udało się i nie, ponieważ okazało się że zakupienie pakietu startowego nie jest wcale takie proste, zrobiliśmy 3 podejścia do jednego z większych sklepów w których jogurt powinien być dostępny.
Mimo trzech podejść nie kupiliśmy maksymalnej ilości, ani wszystkich wariantów Jogurtu Naturalnego Zott Primo.
Lubię Jogurty Naturalne, ale w niezbyt dużych ilościach. Zazwyczaj dorzucam granolę, albo inne dodatki dla polepszenia smaków. Dlatego Zott Primo jest fajną alternatywą jeśli mam ochotę na jogurt w pracy. Dodatkowo okazał się super zamiennikiem słodyczy w pracy, gdzie zamiast cukierków jadłyśmy z koleżanką jogurty.
Jeśli chodzi o połączenia dostępne w ofercie najbardziej przypadł mi do gustu wariant z Musli czekolada – banan.
Jeśli chodzi o cenę to można je kupić w granicach 2 zł, w zależności od sklepu. Ja trafiłam na promocję, dlatego to był udany zakup.
mamaicorkatestuja zmieniają się w testujemy rodzinnie, a to wszystko za sprawą dołączenia męskiej części rodziny do grona testerów. Mama i córka testują czyli dwa pokolenia,dwie kobiety, dwa spojrzenia na świat i dwie opinie to teraz mama, córka i brat czyli dwa pokolenia, dwie kobiety i mężczyzna oraz oceny z perspektywy kobiet i mężczyzny na dostępne nowości na rynku kosmetycznym i nie tylko.
poniedziałek, 14 listopada 2016
wtorek, 29 marca 2016
testujemyrodzinnie
mamaicorkatestuja zmieniają się w testujemy rodzinnie, a to wszystko za sprawą dołączenia męskiej części rodziny do grona testerów. Mama i córka testują czyli dwa pokolenia,dwie kobiety, dwa spojrzenia na świat i dwie opinie to teraz mama, córka i brat czyli dwa pokolenia, dwie kobiety i mężczyzna oraz oceny z perspektywy kobiet i mężczyzny na dostępne nowości na rynku kosmetycznym i nie tylko.
pozdrawiamy m.c.b.
pozdrawiamy m.c.b.
wtorek, 15 marca 2016
Pranie na 102, czyli Ariel & Lenor
Po dłuższej przerwie powracamy (i przepraszamy), mamy nadzieję, że w wielkim stylu, ponieważ mamy dla Was wiele nowości i opinii do podzielenia.Tym razem w Nasze ręce trafił ogromny pakiet testowy produktów Ariel i Lenor.
W zestawie znalazły się kapsułki
do prania Ariel 3 w 1 Mountain Spring oraz płyn do płukania Lenor Gold Orchid.Jeśli chodzi o kapsułki, przeznaczone są do prania tkanin białych i kolorowych. Zarówno z mojego doświadczenia, jak również moich bliskich i znajomych, są bardzo skuteczne i pozostawiają ładny świeży zapach na pranych rzeczach.Jedynym mankamentem, który niestety jest dość istotny nie nadają się do prania ubrań delikatnych, dziecięcych (jest to oczywiście napisane na opakowaniu) oraz nie znajdą zastosowania w przypadku osób które mają delikatną skórę wrażliwą an detergenty.

Co do płynu do płukania mamy podobne odczucia, ma bardzo przyjemny zapach, który pozostaje na ubraniach przez długi czas i sprawia, że są one bardziej przyjemne w dotyku. Należy mieć jednak na uwadze, że podobnie jak Ariel nie powinien być stosować u osób z wrażliwą skórą.
Co do płynu do płukania mamy podobne odczucia, ma bardzo przyjemny zapach, który pozostaje na ubraniach przez długi czas i sprawia, że są one bardziej przyjemne w dotyku. Należy mieć jednak na uwadze, że podobnie jak Ariel nie powinien być stosować u osób z wrażliwą skórą.
Podsumowując, jeśli Wasza skóra nie reaguje na mocne środki i zależy Wam na skuteczności połączonej z długo utrzymującym się zapachem szczerze polecamy Ariel 3 w 1 Mountain Spring oraz płyn do płukania Lenor Gold Orchid. Ponadto w ofercie producenta można znaleźć kapsułki i płyny w innych wariantach z przeznaczeniem do różnego typu tkanin i o przeróżnych nutach zapachowych.
mama i córka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
